Kategorie: PODARUNKI DIY Tagi:,

jedna róża udekorowanaCzasem wcale nie trzeba wielkiego bukietu – wystarczy jedna róża, żeby sprawić komuś miłą niespodziankę. Jak na miłośnika DIY przystało i na pojedynczego kwiatka mam patent. Można go bardzo ładnie opakować i w dodatku zabezpieczyć na czas, w którym będzie pozbawiony wody. Dzięki takiemu opakowaniu nie trzeba rezygnować z kwiatowej niespodzianki, nawet jeśli spotykamy się z kimś na mieście czy w innych okolicznościach, w których wody dla kwiatka nie będzie.

 

 

 

Kwiatek, to taki miły gest

Ja w sumie częściej daję kwiaty niż dostaję. Jakoś tak wyszło, że kwiaciarnie są częściej na mojej drodze A ja pięknym kwiatom nie mogę się oprzeć. Zawsze się zatrzymam, żeby coś kupić albo chociaż popatrzeć.

Dzisiaj chcę się podzielić z Wami projektem DIY, który będzie użyteczny dla wszystkich tych, którzy lubią dawać kwiaty, a najbardziej zaś dla tych, którzy z kwiatkiem czy bukietem wybierają się do miejsca publicznego. Sam transport, o ile nie za długi nie jest jakimś strasznym przeżyciem dla kwiatów. Problem zaczyna się jednak wtedy, kiedy docelowo nie będziemy znajdować się w pomieszczeniu, w którym jest wazon z wodą. Tak na przykład umówimy się z kimś do kina czy teatru. Wazonu tu nie ma, a po dwóch godzinach kwiatek prawie na pewno będzie klapnięty. Trzeba by jakoś zabezpieczyć go na ten czas. A już nie daj Boże, żeby kwiat klapnął zanim go wręczymy – to byłaby totalna katastrofa.

Mam dla Was świetną propozycję, która pomoże Wam ustrzec się takich rozczarowań, a także sprawi, że zarówno osoba wręczająca, jak i osoba obdarowana będzie prezentować się z kwiatkiem ładnie, szykownie i nowocześnie.

jedna róża udekorowana

 

 


 

 

Jedna róża w efektownym opakowaniu – krok po kroku

jedna róża udekorowana

Potrzebne materiały:
  • jedna róża
  • ręczniki papierowe
  • woreczek
  • gumka recepturka
  • biały papier pakowy
  • arkusz A3 kolorowego papieru z bloku rysunkowego
  • sznurek
  • ozdobny papier lub dekoracyjna karteczka
  • nożyczki, taśma dwustronna

 

Arkusz papieru zwijam w rulon, zaczynając od krótszego boku papieru.

jedna róża udekorowana
Nie chodzi o to, żeby rulon był bardzo ciasny, więc po zwinięciu trochę go poluźniam – trzymając jedną ręką całość lekko przesuwam papier. Jeśli rulon wyszedł Wam za duży, to również w ten sposób możecie go trochę zmniejszyć.

jedna róża udekorowana
Kładę rulonik na blacie, wciąż przytrzymując go jedną ręką, żeby się nie rozkręcił. Otwieram go (jakieś 20cm), kładę coś ciężkiego, żeby papier się nie zwijał i przyklejam na boku kawałek taśmy dwustronnej. Ściągam papierek zabezpieczający i zamykam rulon. Wkładam rękę do środka rulonu i dociskam z wewnątrz i zewnątrz miejsce klejenia. Taśma dwustronna bardzo dobrze sklei rulon i sprawdzi się zdecydowanie lepiej niż klej.

jedna róża udekorowana
Rulon owijam kilka razy sznureczkiem. Wiążę kokardkę. U góry naklejam papierową dekorację. Moja pochodzi z elementów dekoracyjnych z bloków kreatywnych.

jedna róża udekorowana
Wyciągam różę z wody, dobrze osuszam, żeby nie pomoczyć papieru. Sprawdzam, czy jej długość jest odpowiednia. U mnie jest dobrze, ale w razie co różę należy skrócić – ostrym nożykiem pod skosem (około 45 stopni)

jedna róża udekorowana
Jeden arkusz ręcznika papierowego składam na pół. Namaczam go w wodzie i delikatnie odciskam. Ma być mokry, ale nie chodzi mi o to, żeby ciekła z niego woda. Namoczonym ręcznikiem owijam dokładnie dolną część łodygi.

jedna róża udekorowana
Tak zabezpieczoną łodygę wkładam w plastikowy woreczek. Woreczek zakręcam nie dopuszczając do zrobienia się bąbla z powietrzem. Całość zawiązuję gumką recepturką. W ten sposób kwiatek jest na jakiś czas zabezpieczony w dostawę wody. Dzięki woreczkowi woda nic nie pomoczy. 

jedna róża udekorowana
Dwa kwadraty z papieru pakowego kładę na sobie, z lekkim przesunięciem jednego w górę. Na papierze układam kwiat. Chwytam papier znajdujący się z jednej strony kwiatka, zaginam go do środka, a następnie wyginam jego część na zewnątrz. Tę samą czynność powtarzam z papierem znajdującym się po drugiej stronie kwiatka. Całość związuję sznurkiem.

jedna róża udekorowana
Kolejny kwadrat z białego papieru składam na pół, ale tak jak to widać na zdjęciu – nieco nierówno. Dokładam go do przedniej części kwiatka i marszczę. Ponownie związuję sznurkiem.

jedna róża udekorowana
Tak przygotowana jedna róża jest gotowa, do umieszczenia w ozdobnej tubie. Dołożyłam jeszcze kawałek suchej zielonej gipsówki, którą mam stale w domu. Takie drobne kwiatki będą się ładnie prezentować wokół jednej dużej główki.

jedna róża udekorowana

jedna róża udekorowana

jedna róża udekorowanajedna róża udekorowanajedna róża udekorowana
Z tak opakowanym kwiatem mogę iść na spotkanie – na miasto, do kina, do restauracji. Nie muszę martwić się, że kwiat zwiędnie, a opakowanie jest nie tylko ładne, ale i wygodne.

jedna róża udekorowana

Widzicie, w ładnym opakowaniu to nawet jedna róża prezentuje się świetnie! Spotykając się z mamą, przyjaciółką, wręczając kwiaty pani nauczycielce  – za każdym razem mając tylko jedną różę, możemy niewielką ilością pracy zadać szyku taki ładnym opakowaniem.
Swoją drogą, ciekawa jestem czy któryś pan zdecyduje się na takie samodzielne opakowanie różyczki. Myślę, że obdarowana dziewczyna byłaby mile zaskoczona.

A jeśli chcecie kogoś zaskoczyć, to może wręczycie mu flower box? Kompozycje w gąbce florystycznej są również ostatnio bardzo modnym sposobem obdarowywania kwiatami.

Pozdrawiam
Agnieszka

 



Zainspirowałam Cię? To wspaniale!

Będzie mi bardzo miło, jeśli mi o tym powiesz – facebook, instagram – jak wolisz. Po prostu wrzuć zdjęcie i oznacz #321startdiy lub @321startdiy

Musisz też wiedzieć, że ciągle coś majstruję i zrealizuję jeszcze wiele projektów zrób to sam, a sposoby wykonania i moją wiedzę zapiszę na tym blogu – jeśli polubisz mój fanpage, niczego nie przegapisz.

 

Agnieszka Bieńkowska

Agnieszka Bieńkowska

Na drugie mi Kreatywna:) Uwielbiam rękodzieło, DIY, zrób to sam - jakkolwiek by tego nie nazwać po prostu częściej trzymam w dłoni pistolet z klejem na gorąco niż tusz do rzęs. Lubię dawać przedmiotom drugie, często lepsze życie. To niesamowite uczucie, kiedy zamieniasz nieużyteczny przedmiot w coś pięknego.
Agnieszka Bieńkowska