Kategorie: DEKORACYJNE DIY Tagi:, , ,

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liścieSuszone liście można wykorzystywać na różne sposoby. Najczęściej chyba korzystają z nich dzieci, tworząc pomysłowe prace w jesiennych barwach. Choć to właśnie te kolory są tym, co decyduje o cudowności jesiennych liści, nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć suszonych liści nieco inaczej. Tak, aby zrobiona z nich jesienna ozdoba pasowała do wnętrza, a może nawet do tego, co za oknem.

 

Pożegnanie jesiennych barw

Tę dekorację robiłam w zeszłym roku. W mojej sypialni panowały wtedy szarości, więc nie bez kozery użyłam koloru srebrnego. Dekoracja w tym kolorze po prostu pasowała mi wizualnie. Wszak ozdoba musi jakoś do wnętrza pasować. 

Ta ozdoba jest również pewnym pożegnaniem z jesiennymi barwami. Za oknem nie jest już tak pięknie i kolorowo. Polska złota jesień zmienia się w burą pluchę, a lada chwila przejdzie w zimę. Pomalowane suszone liście trochę świadczą o tym, co dzieje się właśnie wtedy, kiedy pogoda jedną nogą jest jeszcze w jesieni, drugą wkracza we wczesną zimę. 

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
Zeszły rok w ogóle był takim czasem, w który sporo działałam na liściach – sama i z dzieciakami. Dwa projekty udokumentowałam – galaktykę malowaną na liściach i te srebrne liście, które pokazuje Wam teraz.
Niech Was więc nie dziwi, że na tym tutorialu nie ma moich rąk i odbiega nieco od tych, które umieszczam obecnie

 



Jesienna ozdoba z suszonych liści – krok po kroku

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście

Potrzebne materiały:
  • ususzone liście
  • spray
  • brokat
  • klej do prac plastycznych (koniecznie w wersji płynnej)
  • pędzelek
  • wstążeczka
  • dziurkacz
  • przyda się plastikowa łyżeczka i podstawek
  • lakier do włosów

Klej w sztyfcie nie nadaje się do tej pracy, gdyż jego używanie może pokruszyć delikatne suszone liście.

 


Liść maluję sprayem. Wystarczy jedna cienka warstwa – nie ma co dostarczać suszonym liściom zbyt wiele wilgoci, bo pofałdują się i nie będą wyglądać ładnie.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
W opcji pierwszej, zaraz po pomalowaniu sprayem, posypuję liść brokatem. Mokra farba działa jak klej – brokat przykleja się do liścia. 
Drugą stronę liścia maluję po wyschnięciu pierwszej.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
W wersji drugiej czekam, aż spray wyschnie.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
Następnie smaruję klejem miejsca, które chcę ozdobić brokatem, na przykład końcówki liścia.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
Na posmarowane klejem miejsca sypię brokat i przyciskam, żeby lepiej przylegał.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
Używam łyżeczki, żeby brokat znalazł się dokładnie tam, gdzie chce. Całość zabezpieczam lakierem do włosów – brokat nie osypuje się wtedy tak bardzo.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
Obcinam ogonek. Dziurkaczem robię dziurkę w dolnej części liścia. Przeciągam wstążeczkę, którą sklejam ze sobą przy otworze. 

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście
Wystarczy doprawdy kilka liści, żeby jesienna ozdoba była gotowa. Swoją powiesiłam na żyrandolu. Wydaje mi się być idealnym miejscem na taki liściasty mobil.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście

W trakcie pracy trochę obawiałam się, że nie będzie wyglądać to ładnie, a jednak niepotrzebnie. Efekt końcowy jest zadowalający. Z przyjemnością można leżeć i patrzeć w sufit.

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście

jesienna ozdoba z suszonych liści, srebrne liście

Jeśli nie zdążyliście nazbierać i ususzyć liści, to możecie skorzystać z szablonów liści do druku. Wystarczy wyciąć je z kolorowego brystolu, a potem przyozdobić brokatem. 

A czy w tym roku już zbliża się zima? Oglądałam wczoraj wiadomości i powiem Wam, że mam mętlik w głowie. Bo oto jedne pszczoły podobno już szykują się do zimowania, po drugich nie widać jeszcze żadnych oznak zbliżającej się zimy. I bądź tu człowieku mądry. W razie co, ciepłe czapki mam już przygotowane

Macie jakieś przepowiednie, co do pogody w tym roku? Zima będzie mroźna?

Pozdrawiam
Agnieszka



Zainspirowałam Cię? To wspaniale!

Będzie mi bardzo miło, jeśli mi o tym powiesz – facebook, instagram – jak wolisz. Po prostu wrzuć zdjęcie i oznacz #321startdiy lub @321startdiy

Musisz też wiedzieć, że ciągle coś majstruję i zrealizuję jeszcze wiele projektów zrób to sam, a sposoby wykonania i moją wiedzę zapiszę na tym blogu – jeśli polubisz mój fanpage, niczego nie przegapisz.

 

Agnieszka Bieńkowska

Agnieszka Bieńkowska

Na drugie mi Kreatywna:) Uwielbiam rękodzieło, DIY, zrób to sam - jakkolwiek by tego nie nazwać po prostu częściej trzymam w dłoni pistolet z klejem na gorąco niż tusz do rzęs. Lubię dawać przedmiotom drugie, często lepsze życie. To niesamowite uczucie, kiedy zamieniasz nieużyteczny przedmiot w coś pięknego.
Agnieszka Bieńkowska

Latest posts by Agnieszka Bieńkowska (see all)

  • Angelika Fronia

    świetny pomysł:) Muszę spróbować u siebie zrobić podobne cudo:)