Świece decoupage – transfer suszarką krok po kroku

Świece decoupage - transfer suszarką krok po krokuOzdobne świece są pięknym elementem wnętrz i wspaniałym prezentem. Najprostszą i chyba najpiękniejszą metodą samodzielnego ozdabiania świec jest decoupage. Znam sposób, dzięki któremu świece decoupage robi się szybko, a efekt jest wprost cudowny. Sami zobaczcie, jakie to łatwe!

Serwetkowy zawrót głowy

Nie wiem jak wy, ale ja wprost nie mogę oprzeć się pięknym serwetkom. Mam ich cały wypchany karton. Na szczęście dla mnie nie muszę już kupować całych paczek – mam pod ręką sklep dla rękodzielników, w którym mogę kupić jedną sztukę. Mają tam chyba z tysiąc wzorów, więc nie ma opcji, żebym wyszła tylko z jedną. Znacie to?:) 
Serwetki kupuję oczywiście z myślą o decoupage, choć czasem sięgam po nie, żeby zrobić ozdobny papier. No tak, z serwetki da się wyczarować papier, który można użyć później do zrobienia kartek. Takie czary mary. Jeśli jesteście ciekawi, to zerknijcie to starego już zresztą wpisu, jak zrobić ozdobny papier z serwetki.

Kiedy ostatnio wróciłam do domu z kilkoma naprawdę pięknymi zimowymi serwetkami, to od razu naszła mnie ochota na serwetkową zabawę. Ale tym razem nie na drewnie, a na świecy.

Świece decoupage są przepiękne, jak przepiękne są same serwetki, ale najlepsze jest to, że nie trzeba do nich używać żadnych specjalnych preparatów. Wystarczy papier śniadaniowy i suszarka. Kwadrans roboty i gotowe. Nie wierzycie? No to zobaczcie!


Ozdobne świece decoupage – krok po kroku

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę

Potrzebne materiały:

  • świeca
  • serwetka – powinna mieć tło w kolorze białym lub w kolorze świecy, aby ne było widać granic wtapiania motywu
  • papier śniadaniowy jednostronnie powlekany
  • pędzelek i trochę wody
  • suszarka
  • taśma klejąca

Każda serwetka składa się najczęściej z 3 warstw. Potrzebuję tylko tej górnej, więc oddzielam tę warstwę od reszty.

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Odcinam interesującą mnie część, a następnie za pomocą wody, pędzelka i palców wydzieram motyw. Najpierw pędzelkiem z niewielką ilością wody wyznaczam na serwetce granice wydzierania, a potem delikatnie oddzielam ten fragment od reszty.  

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
 Wydzieranie jest najlepszą metodą na to, aby granice serwetki wtopiły się w tło.  

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Wydarte fragmenty serwetki układam na świecy. Aby trochę je przytrzymać na właściwym miejscu można nanieść na brzegi kropelkę wody. 

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Świecę owijam papierem śniadaniowym. Strona powlekana znajduje się na zewnątrz, a ta niepowleczona, bardziej szorstka, znajduje się od spodu czyli dotyka świecy.
Używam papieru śniadaniowego jednostronnie powlekanego, bo najlepiej mi się nim transferuję. Mam wrażenie, że papier do pieczenia dwustronnie powlekany sprawdza się gorzej.   

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Końce papieru sklejam taśmą. Co ważne, papier nie może nachodzić na serwetkowy motyw i powinien dobrze przylegać do świecy.

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Jak widzicie wcale nie przycinałam papieru na wysokość. Taka tuba chroni świecę przed ciepłem z suszarki i dodatkowo pozwoli obracać całość bez ryzyka poparzenia sobie dłoni, bądź co bądź gorącym powietrzem.
Blat warto czymś zabezpieczyć.

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Zaczynam nagrzewanie. Moja suszarka ma moc 2000W, ale to zdecydowanie za dużo, dlatego włączam siłę nawiewu na połowę mocy, natomiast ciepłe powietrze nastawiam na maksymalne. Nie chodzi o to, aby suszarka mocno dmuchała, tylko aby powietrze było bardzo ciepłe. Mocny podmuch co prawda przyspiesza pracę, ale bardzo łatwo zdeformować nim świecę.

Przytrzymuję suszarkę w jednym miejscu około 15 sekund i przesuwam ją w kolejne. Najpierw nagrzewam w ten sposób całą świecę – nie będzie widać absolutnie żadnego efektu. Robię jednak kolejne kółko i w miarę upływu czasu widać już postępy pracy – w niektórych miejscach zaczynają pojawiać się tłuste plamki, które w miarę nagrzewania zlewają się w całość.
Jak tylko w jakimś miejscu motyw przebije spod papieru, kończę je nagrzewać. Staram się także nie dopuścić do przegrzania jakiegoś fragmentu – wygląda to mniej więcej tak, jakby papier na wierzchu zaczął się pocić. Wówczas zostawiam to miejsce i nagrzewam inne, albo po prostu zostawiam na chwilę świecę by trochę zastygła. Przegrzanie jakiegoś miejsca może doprowadzić do deformacji świecy, a tego warto uniknąć.

Kiedy przez papier przebija już cały motyw, a także nie widać granic wydzierania, można zakończyć pracę. Czas pracy zależy od wielkości motywu. Wtopienie tej serwetki zajęło mi nie dłużej niż kwadrans.

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Zostawiam świecę na chwilkę, aby ostygła, bo inaczej co bardziej nagrzany wosk mógłby się oderwać razem  papierem. Po dwóch, trzech minutach powoli odwijam papier.  

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Tak wygląda moja gotowa świeca ozdobiona za pomocą serwetki i suszarki.

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Jeśli zauważycie, że w jakimś miejscu serwetka się nie wtopiła, użyjcie czystego kawałka papieru i nagrzejcie je ponownie.

Ozdobne świece decoupage - metoda na suszarkę
Motyw jest dosłownie wtopiony, więc świeca wygląda prześlicznie – jak z manufaktury. Nawet w dotyku nie czuć papieru a po prostu wosk. Udało mi się nie zdeformować świecy w żadnym miejscu, więc jest po prostu idealnie.


Oczywiście nie skończyło się na jednej sztuce. Zrobiłam kilka innych świec z zimowym motywem.


Wszystkie są piękne, ale moje serce skradła świeca z jeleniami, bo to właśnie ta serwetka najbardziej mnie ostatnio oczarowała.

Na koniec mam jeszcze dla Was parę wskazówek, które mogą się Wam przydać, jeśli chcecie trochę pobawić się tą metodą.

Pogniecioną serwetkę możecie przeprasować (bez pary) przez papier do pieczenia. W ten sposób możecie również trochę rozprasować perforację na brzegach. Niestety te kropeczki będą widoczne po wtopieniu serwetki, więc im mniej będą widoczne na początku, tym lepiej.

Zauważyłam, że takie ozdobne świece decoupage lepiej wyglądają, jeśli serwetka ma wyraźny motyw. Wyblakłe motywy nie prezentują się tak ładnie, choć to pewnie rzecz gustu.

Warto również zwrócić uwagę na świece. Mi osobiście lepiej pracuje się ze świecami, które mają biały, jakby mleczny kolor. Można też kupić nieco twardsze świece – również białe ale nie mleczne – z tymi pracuje się gorzej i moim zdaniem trudniej wtopić w nie serwetkę bez odkształceń formy.  Co mogłam, to Wam przekazałam, jednak najważniejsza jest tu praktyka. Nie poddawajcie się, jeśli pierwsza świeca Wam się nie uda. Mi też pierwsza nie wyszła zbyt ładnie. Jak będziecie chwilkę praktykować tę metodę, to zobaczycie, że dzięki niej wyjdą spod Waszych dłoni (i suszarek) przepiękne świece decoupage.

Pozdrawiam
Agnieszka


Zainspirowałam Cię? To wspaniale!

Będzie mi bardzo miło, jeśli mi o tym powiesz – facebook, instagram – jak wolisz. Po prostu wrzuć zdjęcie i oznacz #321startdiy lub @321startdiy

Musisz też wiedzieć, że ciągle coś majstruję i zrealizuję jeszcze wiele projektów zrób to sam, a sposoby wykonania i moją wiedzę zapiszę na tym blogu – jeśli polubisz mój fanpage, niczego nie przegapisz.