Kategorie: DEKORACYJNE DIY Tagi:, ,

wazon w wazonie

W sobotę dostałam kilka tulipanów. Ogromnie się zdziwiłam, kiedy w poniedziałek rano wisiały już na wpół zwiędnięte w wazonie. Może leżały w kwiaciarni od 8 marca? Tak czy siak zdecydowałam się kwiatkom pomóc. Szkopuł w tym, że po reanimacyjnej akcji nie miałam dla nich żadnego wazonu.


Akcja reanimacyjna w przypadku więdnących kwiatów jest bardzo prosta – trzeba je krótko przyciąć. Tak też zrobiłam, ale nie miałam gdzie wsadzić takich krótkich łodyżek – jedynie mały słoiczek. Nie to, żeby w zwykłym słoiczku wyglądały źle. Tak też może być, ale chciałam czegoś innego. No więc sobie usypałam.

Nie był to wcześniej obmyślony projekt i nie miałam w domu drobnych kamyczków w takich kolorach, w jakich sobie wyobrażałam tę kompozycję. Postanowiłam skorzystać ze znanego mi już od dawna sposobu na  domowy kolorowy piasek. No i priorytetem było też dla mnie takie wykonanie, które pozwoli mi zmieniać wodę kwiatom.

Pomyślałam, że podzielę się z Wami, jak to  zrobiłam. To taki tutorial przygotowywany na gorąco


 

Jak zrobić usypywany wazon

wazon w wazonie

Potrzebne materiały:
  • szklane naczynie większe – wazon, filiżanka, miseczka
  • szklane naczynie mniejsze – mały słoik, kieliszek, literatka
  • do usypywania – kamyki, kolorowy piasek
  • kawałek papieru z bloku technicznego
  • arkusz papieru do ksero
  • nożyczki, taśma klejąca, zszywacz i łyżeczka

Z kartki z bloku technicznego robię obwolutkę na mały słoik – wycinam kawałek o wysokości słoika i sklejam taśmą klejącą.  wazon w wazonie

Obwolutka nie może być za ciasna. Słoiczek powinien swobodnie wchodzić i wychdzić.wazon w wazonie

Z połowy karki od ksero zwijam tubę.  wazon w wazonie

Zszywam ją zszywaczem, żeby się nie rozwaliła.
wazon w wazonie

Wkładam papierową obwolutkę do filiżanki. Przy tym pierwszym etapie włożyłam do niej również słoiczek, bo w ten sposób papierowa obwoluta będzie stabilniej stała w wyznaczonym przeze mnie mniejscu. Kolorowy piasek wsypuję przez tubę. wazon w wazonie

Teraz trzeba wyciągnąć słoik, żeby nie mieć później problemów z jego wyjęciem. Jeśli pomiędzy papierową tubę a słoik dostaną się kamyki wówczas słoik się najzwyczajniej zaklinuje. Posłuchajcie tej rady, wiem co mówię
Zasypuję dalej. Po nasypaniu każdej warstwy wyrównuję ją łyżeczką – najważniejsze, aby były równe brzegi. Jak widać, nie wyszło mi to idealnie. Ostatnią warstwę wykładam łyżeczką.
wazon w wazonie

Moja usypywanka jest gotowa. Mogę teraz włożyć mały słoiczek z kwiatową kompozycją w przygotowane miejsce czyli w papierową obwolutę. wazon w wazonie

Dołożyłam jeszcze trochę goździków, które skrócone niemalże natychmiast pięknie rozkwitły. Możecie spojrzeć na zdjęcia i porównać jak bardzo otworzyły się w ciągu któtkiego czasu. wazon w wazonie

wazon w wazonie

 


Usypywana kompozycja to dobry pomysł na wazon ze słoika

Tak samo możecie postępować z innymi naczyniami np. słoikami.
Ja jako większe naczynie wybrałam dużą filiżankę, a jako wazonik mały słoiczek, który jest z nią równy wysokością, więc mogłam od razu włożyć papierową obwolutę. W przypadku innych, wyższych naczyć trzeba najpierw sypać kamyki dopóty, dopóki góra małego naczynia nie zrówna się z górą dużego. Dopiero wówczas można włożyć papierową obwolutę.
Dobra wiadomość jest taka, że póki nie włożycie papierowej obwoluty możecie wyrównywać warstwy delikatnie potrząsając naczyniem. Chyba, że Wasza koncepcja jest właśnie taka nierówna – tak też może być!wazon w wazonie


Taka dekoracja jest bardzo tania – zużyłam pół kilo cukru i trzy kredy szkolne, czyli łączny koszt to 2 złote. Nie mogę również nie wspomnieć, że wykonuje się ją super szybko.
wazon w wazonie

Jest to sposób, który warto zapamiętać, bo daje wspaniałe możliwości dekoracyjne. Kolory wypełnienia można dobierać w zależności od gustu czy potrzeby. Materiały również mogą być różne – piasek, kamyki, perełki, sizal  itp. Można stworzyć kompozycje od tych najprostszych, jak moja, po takie, które sprawdzą się również na świątecznych stołach.
Pamiętajcie tylko, że jeśli używacie dekoracyjnych kamyków w kilku kolorach, raczej marne szanse, że je potem posegregujecie, by używać w innych dekoracjach, chyba że ktoś lubi bawić się w Kopciuszka

Tulipany bardzo dobrze przeszły akcję reanimacyjną. Odratowałam je w poniedziałek. Dziś jest środa, a one wciąż żyją i mają się jeszcze lepiej. Łodygi się podniosły a płatki zwarły.  Żałuję teraz, że nie zrobiłam zdjęcia kiedy tak smutno wisiały w wazonie – zobaczylibyście, że to naprawdę podziałało, a tak musicie uwierzyć mi na słowo Ciekawa jestem ile jeszcze postoją.

Do mojej kompozycji wybrałam pastelowe barwy – żółty, zielony i różowy – bo te najbardziej kojarzą mi się z wiosną. Wiem, że może to oklepane, ale takie mi się podobają. A Wy, jakie w tym roku kolory preferujecie w wiosennych dekoracjach? 

Pozdrawiam
Agnieszka

przerwa
Spodobał Ci się ten tutorial?
DIY to jedna z moich pasji. Ciągle coś majstruję i jeszcze wiele rzeczy zrobię, a sposoby wykonania i moją wiedzę zapiszę na tym blogu. Jeśli polubisz mój fanpage, niczego nie przegapisz!
Polub 321startDIY na facebooku

Zainspirowałam Cię? Ty zainspiruj innych – wrzuć zdjęcie swojej pracy na Instagram i oznacz #321startDIY

Agnieszka Bieńkowska

Agnieszka Bieńkowska

Na drugie mi Kreatywna:) Uwielbiam rękodzieło, DIY, zrób to sam - jakkolwiek by tego nie nazwać po prostu częściej trzymam w dłoni pistolet z klejem na gorąco niż tusz do rzęs. Lubię dawać przedmiotom drugie, często lepsze życie. To niesamowite uczucie, kiedy zamieniasz nieużyteczny przedmiot w coś pięknego.
Agnieszka Bieńkowska

Latest posts by Agnieszka Bieńkowska (see all)

  • Zacisze Lenki

    Ja też preferuję podobne kolory jak Ty, może jeszcze pomyślałabym o dekoracji szaro-niebieskiej. Dzięki za podpowiedź, efekt jest bardzo fajny.

  • Justyna G

    Prześliczna robota jak zawsze!

  • Moja żonkile juz chyba kończą swoj żywot, więc bardzo mi pomogłaś tym artykułem. Dziękuję za wsparcie i świetny pomysł

    • Bardzo się cieszę Krótkie ucięcie kwiatów jest zawsze pomocne, ale takie kikutki potrzebują fajnej oprawy

  • Fantastyczny pomysł! Wygląda pięknie i świetnie nadaje się na wiosenną dekorację. A co do więdnących kwiatów to te szerokie – jak np. róże czy piwonie – czasami obcinam tuż przy główce, a potem wpuszczam do miski pełnej wody. Ładna szklana misa z unoszącymi się na wodzie główkami kwiatów wygląda pięknie, ale podejrzewam, że to mimo wszystko mniej skuteczny sposób na odratowanie zwiędłych kwiatów niż Twój.

    • Marto, Twój sposób też jest wspaniały! W takiej aranżacji kwiatowe główki prezentują się bardzo pięknie Jeśli tylko będę musiała ratować więdnące róże, skorzystam z Twojej podpowiedzi

  • Świetny pomysl. Te wazoniki wyglądają cudownie. Chętnie skorzystam z Twojego pomysłu